wtorek, 3 września 2013

Klaudia

Pierwszy dzien w szkole za mna. Zjebanie kurwa. Nie moge juz a to dopiero 1 dzien. Jebne chyba. Jutro kolejny zjebany dzien. Nie wierze, ze zakochalam sie tak bardzo. Jestem tak bardzo w niej zadluzona, ze nie potrafie sobie poradzic. Jest dla mnie strasznie wazna. Bywalo, ze zachowywalam sie jak szmata, nie powiem, ze nie. Laska sie we mnie zakochala a ja olalam. Klaudia powinna sie mna pobawic. Ale ja nie chce. Nie wierze, ze zakochalam sie tak w chuj mocno. Ona teraz moze ze mna zrobic co tylko chce. Jest dla mnie po prostu jak tlen. Nie daje sobie rady bez niej, dusze sie. Wracam do domu.. nie ma jej... nie moge popatrzec na jej slodki usmiech.. Czuje sie tak do dupy. Zycie jest takie zjebane bez niej. Zamykam sie w pokoju. Wlaczam jakas smutna muzyke i leze.. duuzo leze... Przypominam sobie wszystkie chwile z nia. Mysle ciagle o niej. Sni mi sie co noc. Mama widzi mnie w tak beznajdziejnym stanie i pyta o co chodzi. Nie odpowiadam. Nie mam na to sily, mamo.. prosze cie, nie teraz. Nie widzisz, ze upadam? 

"Widzisz jak upadam.. Odpowiadam - to nie ja. "

Nie moge teraz mamo rozmawiac, nie mam na to ochoty, ani sily. Choc z drugiej strony najchetniej wyplakalabym Ci sie w ramie. Tak bardzo mi jej brakuje. Mysle, ze domyslasz sie. 
 Mama pyta mnie znow "chodzi o Klaudię?". Leze tak dalej bez ruchu. Z zamknietymi oczyma i smutkiem na twarzy pokiwalam lekko glowa potakujaco. Kocham ja, nie daje sobie rady z kazdym dniem bez jej dotyku. Chcialabym ja miec codziennie dla siebie. Jednak nie jest mi to pisane. Natomiast i tak dziekuje Bogu, ze pozwolil mi choc na te kilka dni z nia. Moze nie wszystkie byly idealne ale byly wspaniale. Kocham Cię Klaudia, jak nikt inny. Jesteś dla mnie wszystkim... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Milego czytania. Zostaw komentarz! :)