środa, 11 września 2013

Zaufanie.

Witajcie. Dzisiaj chcialam dodac notke na temat zaufania. Moze na wstepie napisze skad pojawil sie pomysl na taki temat. Wiec od tego iz duzo osob nie zdaje sobie sprawy jak wazne jest budowanie zaufania, nie tylko w zwiazku ale i w przyjazni. 
  Napisala do mnie kolezanka. Ona akurat jest w zwiazku. Jest bi i tak sie sklada, ze ma partnerke, ktora najwidoczniej jest podenerwowana/smutna z jakiegos powodu. Nie wiadomo dlaczego. Nie chce powiedziec i tlumaczy sie tym ze ma " zmule". Tak chyba kazdy sie tlumaczy. Wdg mnie powinno sie taka osobe przycisnac by sie wygadala. Wiadome, ze jesli sie "wyzali" to poczuje sie lepiej. A to, ze nie chce teraz rozmawiac nie powinno nas interesowac. Chyba, ze juz naprawde jest uparta. Wtedy odczekajmy. 
  Mialam kiedys dziewczyne. Kiedy sama mialam gorsze dni, ona wlasnie mnie przyciskala tak. Az nie moglam wytrzymac i wygadalam sie. Tak zawsze robila. W koncu nasze zaufanie wzroslo i nie musiala mnie juz przyciskac. Tak tez bylo z wzajemnoscia. Ja wiedzialam, ze moge na nia liczyc a ona na mnie. Tak raczej powinno byc w kazdym zwiazku. Z reszta nie tylko w zwiazku ale rowniez w przyjazni. Jezeli mamy taka osobe, powinnismy to szanowac. Wiele z nas jest glupim, nie zbajac o to. 
  Podsumowujac, chce zaznaczyc, ze powinnismy dbac o stosunki z bliskimi. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Milego czytania. Zostaw komentarz! :)