wtorek, 13 maja 2014
Kurwa mac
Nawet najgorsze przeklenstwa i slowa nie wyraza tego jak sie czuje. Jak ona mnie kurwa potraktowala. Wytarla mna podloge. Najpierw mnie zdradzila. Wybraczylam jej nie robiac zadnej awantury. Bo sama ja zdradzilam wczesniej. Wiec cos za cos jakby. Poplakalam i bylo okej. Pozniej zostawila mnie dla takiego Piotrka. Extra! Co jeszcze? Moze powinnam jej wtedy dac popalic za ta zdrade. Moze wtedy by sobie nie pozwolila na wiecej. Ale coz, stalo sie. Z Piotrkiem bylo tak ze nagle po naszym 3 spotkaniu zaczela miec coraz mniej dla mnie czasu. Tak od razu. W sumie to powoli sie zaczynalo przed spotkaniem ale jakos sie ogarnelo. Pozniej po nim juz calkiem sie jeblo. Nie miala dla mnie czasu calymi dniami. Nawet nie odpisywala na moje smsy. Wiecie jakie to jest wkurwiajace? Olewala mnie. Bylo mi przykro. Olazalo sie, ze on jej sie podoba. No super, co jeszcze? Ona mu tez oczywiscie. Nie dziwie sie, jest piekna i madra. Po ktorejs klotni powiedzialam, ze chce z nia zerwac kontakt. Chociaz w glebi serca myslalam sobie, ze postara sie o mnie. Mialam nadzieje, ze powie jak bardzo mnie kocha i jak bardzo nie chce mnie tracic. Wiecie o co chodzi. Nastomiast co otrzymalam w odpowiedzi? " Nie mam czasu bo siedze z Piotrkiem" Tsa. Extra! Kobieta z ktora bylas poltora roku, pisze, ze chce z toba zerwac kontakt a ty tak o sobie po prostu masz to w dupie. Nie bylysmy ze soba jakis tydzien, moze mniej. Szybko sie pozbieralas po zerwaniu. Pozniej slodkie zdjecia dodali na fb jak sie caluja. Tak na dobitke, moze chciala mnie zabic tym? Zebym sobie cos zrobila? Ha, swietnie. Tak sobie mija czas.. Potem nie powiem, ogarnela sie troche. Bylo w sumie dobrze. Starala sie o mnie w sumie poprzez rozmowe. Miala dla mnie wiecej czasu. Czesciej pisalysmy. Mowila, ze mnie kocha itd. Naprawde uwierzylam w to, ze cos dla niej znacze. A tu niespodzianka! Dowiaduje sie, ze Piotrus dal jej roze, jak to oni chodza ze soba slodko za raczke, jak to sie caluja na przerwach. Mmm... Fajnie. Myslala, ze sie nie dowiem. A to pech! Nie udalo sie. Klamstwo ma krotkie nogi. Szkoda, ze tak mnie oszukiwala. Naprawde mnie to zabolalo. Tutaj pisze, mowi jak bardzo mnie kocha a z innym sie obsciskuje. Nie ladnie. Bardzo nie ladnie. Jak tak mozna kogos potraktowac? No kurwa jak. Wytarla mna podloge jak tylko sie dalo. Mogla jeszcze napisac " i tak nic dla mnie nie znaczylas" Tym by mnie juz calkiem znokaltowala. Ale nie napisala. Moze chce mnie jeszcze pomeczyc. Czemu ona mnie zabija powoli? Niech zrobi to raz a porzadnie! No kurde :( Jak mam umrzec to na raz! A nie :( Suka
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Milego czytania. Zostaw komentarz! :)