Piszę tu teraz tego posta, ponieważ uczę się do geografii i strasznie mi się nudzi. Kogo obchodzi fakt, iż na wyżynie Kielecko-Sandomierskiej występują liczne gołoborze? Albo ile m.n.p.m ma Szeskie Wzgórze? Może i są wśród nas jacyś fanatycy takich rzeczy, jednak ja do nich nie należę. No cóż.. czego sie nie robi dla czwórki na koniec roku. :c
Nie dość, że geografia, to jeszcze chemia. Planuję wybrać się na bio-chem, jednak z chemii mam na razie 2+. :D Facet powiedział, że gdy zaliczę kwasy karboksylowe, białka i tłuszcze, to da mi 4 na koniec. No ale.. muszę zaliczyć co najmniej dwa sprawdziany z biologii i odpowiedź z niemca. Czas mam do piątku. Dam radę? To się okaże. :c
Jestem po śniadaniu, złożonego z dwóch ugotowanych jaj i herbaty. (nie było trzeciego w lodówce ;_;) Doskwiera mi głód. Już mnie dziś kusiły ciastka, ale się zawzięłam i nie ruszyłam. :3 Kurwa, dlaczego to jest takie trudne. Mam nadzieję, że nie dostanę jakiegoś uczulenia od nadmiaru tych jajców. Czego się nie robi, aby być piękną. :> Kręci mi się w głowie, ale to chyba z choroby... Bywa. Za kilka minut idę po drugie śniadanie. Dlaczego o takiej godzinie? A no dlatego, że nie będę jadała kolacji i jakoś muszę się nasycić.
Co z tym chłopakiem.. ? Coś czuję, że nic z tego nie będzie. On jest zupełnie inny. On lubi sobie wypić, jest uzależniony od nikotyny, nie ma zamiaru iść na studia.. Po prostu dąży do samozagłady. I do tego chce wyjechać za granice, do tych pieprzonych szwabów... I MNIE ZOSTAWIĆ TU SAMĄ! ;C No nie mogę tego przeboleć. Chciałabym, aby nie zależało mi tak bardzo na nim, jednak to nie możliwe. Może lepiej by mnie zranił, może lepiej by wyjechał i bym o nim zapomniała i zajęła się kimś, kim zajmowałam się do tej pory od października....
Kurwa... ale kręci mi się w głowie. Zaraz pójdę się poopalać do ogródka, ale najpierw zjem te pieprzone trzy jajka i grejpfruta.
Jezu, jeszcze muszę posprzątać pokój.. panuje w nim istny SYFILIZM. I odwiedzić tatusia. ;c I nauczyć się na chemię... Boże.
Gdzieś muszę wylać swe smutki, sorry. ;*
~ Nat.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Milego czytania. Zostaw komentarz! :)