poniedziałek, 17 czerwca 2013

nie wiem jaki dac tytul XD

Wszystko bylo okej. Gadalismy na skype. Sciagnelam koszule i siedzialam chwile w staniku na kamerce.. XD no ale czego sie nie robi na przeprosiny zwlaszcza takiej laski *.*. Kocham Cie Kiciu ♥ Potem okej. Wszystkim bylo goraco oprocz mnie ; o Potem polozylam sie bo po prostu padalam... i zero kontaktu. Nie odpisywalam nawet na smsy bo po  prostu nie kontaktowalam. Jakbym "zasnela". Ale nie spalam. Tylko cos do mnie gadali zebym sb poscielila lozko a nie. A ja marudzilam, ze zaraz. Potem odpisalam bo sie martwili. Nastepnie zona brata zawolala mnie do innego pokoju bo po prostu nie chciala sama siedziec. Ide sobie  i nagle tak mi sie zakrecilo w glowie. Stanelam. Zrobilo mi sie ciemno przed oczami i polecialam do tylu. Zlapalam sie czegos. Zapytalo mnie "co sie dzieje?". Odpowiedzialam, ze okej.. Jak zawsze.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Milego czytania. Zostaw komentarz! :)